- Cassie ... obudź się . - mówił do mnie tajemniczy męski głos .
- Ale jest za wcześnie , a nie chce czekać tak długo na Michaela . - mówiła ospałym głosem .
- HeHeHeh ... jest już 11 , jestem tu już od godziny .
Nagle otworzyłąm szeroko oczy . Usiadłam i ujrzałam Michaela . Uśmiechał się do mnie .
- OMG !! Nie mogę w to uwierzyć że mój idol jest teraz w moim pokoju ! To niesamowite !
- Ciiii ... idź się ubrać , czekam na dole : )
Pokiwałam zgodnie głową . Podeszłam do komody po rzeczy a Michael zszedł na dół . Po paru minutach zeszłam na dół . Usiadłam do stołu i zaczełąm jeść śniadanie . Michael siedział koło mnie . Czułąm na sobie jego wzrok . Skończyłąm jeść . Zaprosiłam Michaela do ogrodu . Usiedlismy się na bujaczce . Mike ciągle mnie wypytywał o moją biografię . Poznał mnie bardziej . Zaczełąm sie zastanawiać ... czy cos będzie z tej znajomosci ... czy ... to nie jest to ... czy to nie jest własnie to ... bo przecież go kochałam ale nie umieałam tego wyrazić . Nadszedł czas pożegnania . Odprowadziłąm Michaela do limuzyny . Spojrzaliśmy sobie głęboko w oczy . Potem ... stało się ... Michael pocałował mnie czule . Jego usta były takie ciepłe ... Na koniec mnie przytulił .
- Do jutra ko ... Cassie .. - puscił mi oko i uśmiechnoł się .
- Tak ... do jutra . - odwzajemniłąm uśmiech . - Dobranoc .
- Dobranoc : ) . - wsiadł do lizumyny i odjechał ..
Potem wróciłam do domu . Weszłąm do mojego pokoju i połozyłam sie na łożku . Przytuliłam sie do poduszki i zaczełąm myślec o Michaelu ...
wtorek, 31 sierpnia 2010
poniedziałek, 30 sierpnia 2010
Do you love me ?
To był zwykły dzień . Obudziłam się o wiele wcześniej niż zwykle . Wstałam z łóżka i wyciągnełam się . Potem podeszłam do komody i wyjęłam żeczy ktore miałam dzis załozyć . Gdy zeszłam na dół ujrzałam moją mamę ... miała na sobie jasne spodnie , biała bluzkę i krótke blond włosy splecione w koka .
- Juz wstałaś Cassie ? Za szybko jak na ciebię . - mam zaśmiała się cipeło .
- Wiem że za wczesnie ale tak jakos sie stało . - odpowiedziałam puszczając mamie oko .
Mama nałożyła mi na talerz jajecznice . Po raz setny jadłąm juz to na śniadanie . Potem zadzwonił telefon i mama pobiegła go odebrać .
- Halo ?
- ........
- Napewno się ucieszy !
- ........
- Tak . Dziękuję !
Mama weszłą do jadalni i się uśmiechneła . Pomyślałam że ma dla mnie dobrą wiadomość .
- Cassie .. dzwonił Travis ... umówił cię z Michaelem na spotkanie !
- N..n..naprawde ?
- Tak ! To dzięki znajomosci paru ludzi z otoczenia Michaela .
- A kiedy przyjedzie ?
- Jutro o 10 .
- To fajnie !
- Tylko nie wygadaj sie tej twojej Patrici .
- Okey .. okey : D
Pobiegłam wtedy do pokoju . Położyłam sie w tedy i patrzałam na ścianę wypełnioną plakatami z Michaelem i J5 . Myślałam w tedy .. a co bedzie jak będziemy sie już tak bardzo przyjaźnić i on nagle wyjedzie na dluga trase ? Przecież to Michael Jackson i ma 22 lata i ... czy mnie pokocha ? A w pewnej chwili tajemniczo zasnełam ...
- Juz wstałaś Cassie ? Za szybko jak na ciebię . - mam zaśmiała się cipeło .
- Wiem że za wczesnie ale tak jakos sie stało . - odpowiedziałam puszczając mamie oko .
Mama nałożyła mi na talerz jajecznice . Po raz setny jadłąm juz to na śniadanie . Potem zadzwonił telefon i mama pobiegła go odebrać .
- Halo ?
- ........
- Napewno się ucieszy !
- ........
- Tak . Dziękuję !
Mama weszłą do jadalni i się uśmiechneła . Pomyślałam że ma dla mnie dobrą wiadomość .
- Cassie .. dzwonił Travis ... umówił cię z Michaelem na spotkanie !
- N..n..naprawde ?
- Tak ! To dzięki znajomosci paru ludzi z otoczenia Michaela .
- A kiedy przyjedzie ?
- Jutro o 10 .
- To fajnie !
- Tylko nie wygadaj sie tej twojej Patrici .
- Okey .. okey : D
Pobiegłam wtedy do pokoju . Położyłam sie w tedy i patrzałam na ścianę wypełnioną plakatami z Michaelem i J5 . Myślałam w tedy .. a co bedzie jak będziemy sie już tak bardzo przyjaźnić i on nagle wyjedzie na dluga trase ? Przecież to Michael Jackson i ma 22 lata i ... czy mnie pokocha ? A w pewnej chwili tajemniczo zasnełam ...
Pierwsza strona ...
Mam na imie Cassie . Mam 17 lat .Jestem wielką fanką Michael'a Jackson'a . Chce wam przedstawić moje życie . Jak w pare lat , dni , godzin , minut i sekund zmieniło sie moje życie . Jak zwykłe marzenia w ktore wydają sie nie spełnić ... jednak sie spełniają ...
Pare słów od autora :
Dane ktore są tu przedstwaione sa zmyślone . Przedstawawiam wam tu opowieści ktore pisze z powodu hobby . Imie Cassie jest jedynie moim przezwiskiem . Jeśli chcecie pokazac niektore opowiadania na swoich stronach blogach itd . proszę sie pytać o to kntakt : gg . 5417420
Dziękuję i miłego czytania : >
Pare słów od autora :
Dane ktore są tu przedstwaione sa zmyślone . Przedstawawiam wam tu opowieści ktore pisze z powodu hobby . Imie Cassie jest jedynie moim przezwiskiem . Jeśli chcecie pokazac niektore opowiadania na swoich stronach blogach itd . proszę sie pytać o to kntakt : gg . 5417420
Dziękuję i miłego czytania : >
Subskrybuj:
Posty (Atom)